czwartek, 13 listopada 2014


Jesteśmy trochę przeklęci Ja Ty On Ona...
Zawsze kochamy tam gdzie nie powinniśmy...
Tam gdzie nie powinno się to zdarzyć...
Może potrzebne jest własne "sto lat samotności" żeby przełamać złą passę? 
A może
"nikt z nas nie jest samotny tylko przez przypadek"



czwartek, 22 sierpnia 2013

życie?



Zawsze myślałem że to przemijanie popycha nas w końcu do tego żeby zacząć "ŻYĆ"
To delikatne drżenie świata wciągające fascynujące popychające nas w nieznane...
Niektórych jednak nic już nie "obudzi" , strach, przemijanie, ciekawość, piękno... 





środa, 17 października 2012

Piasek



Piasek i ślady na nim
nic nie jest mniej i nic bardziej trwałe
zostaną po nas tu tylko jego ziarenka...
tylko ziarenko w moim sercu po Tobie



niedziela, 12 lutego 2012

Nieśmiertelność

Jakiś czas temu zwróciłem uwagę na to jak obieram pomarańcze :)
A właściwie na to jak obierała je moja babcia...
To ona nauczyła mnie tego banalnego sposobu aby szybko czysto i estetycznie dobrać się do owocu.
Teraz już nie tylko ja ale również kilkoro przyjaciół, kilku znajomych oraz może ich dzieci obierają pomarańcze w ten sposób...

Może tak naprawdę to jedyny sposób na nieśmiertelność ;)

poniedziałek, 15 sierpnia 2011

niedziela, 27 lutego 2011

...

Każda podróż zaczyna się w sercu...

piątek, 4 lutego 2011

Pustki

Ta nostalgia ten smutek...
To przecież twoja chęć!
...niechęć? zdecydowanie?
może właśnie nie zdecydowanie!
Czym ono by nie było jest w większości twoje!
Ciemne i samotne...
Zdecydowane w swoim niezdecydowaniu.
Tak strasznie i kompletnie...
nie potrzebujesz mnie!

niedziela, 29 sierpnia 2010


Daj mi jeden powód bym mógł bez żalu opuścić miasto...
Miasto twoich włosów, miasto pełne kałuż twoich oczu
tam gdzie potykam się o krawężniki twoich ust
tam gdzie chwytam się pasów twoich rąk 
Wielkie wspaniałe miasto w którym nie ma miejsca dla mnie.


poniedziałek, 23 sierpnia 2010

O samotności


Kocham Twoje smutki!
kiedy staja sie moimi.
Mimo wszystko jestem wtedy
mniej samotny,
oboje stajemy się...
Bardziej mniej samotni
razem...

wtorek, 8 czerwca 2010

Najbardziej boli nic nie tracić...



Gdzie są Twoje usta?
Nie te odważne, te samotne!
Lecz te ciepłe spragnione moich.

Gdzie są Twoje oczy?
Nie te odwrócone, spoglądające w dal!
Lecz te wpatrzone we mnie, zakochane, śniące się.

Gdzie Twoje ręce?
Nie te beznamiętnie krojące chleb do śniadania!
Lecz te jak ciepły pachnący okład na mojej twarzy.

Czy już nic ma mi nie zostać z Ciebie poza tym
co już i tak zawsze miałem.
Mimo to już wiem
i tak najbardziej boli nic nie tracić...