A właściwie na to jak obierała je moja babcia...
To ona nauczyła mnie tego banalnego sposobu aby szybko czysto i estetycznie dobrać się do owocu.
Teraz już nie tylko ja ale również kilkoro przyjaciół, kilku znajomych oraz może ich dzieci obierają pomarańcze w ten sposób...
Może tak naprawdę to jedyny sposób na nieśmiertelność ;)
