Coraz mniej rzeczy które pragnę.
Coraz więcej tych które powinienem.
Tu więcej tam mniej więc może wychodzi na zero?
Tak zwykle tak codziennie, ale to nic wiem że to tylko na chwilkę,
jestem tylko gościem w szarej codzienności... zaraz wracam.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

1 komentarz:
jak to na zero, no way
jedne to plusy drugie minusy - napewno sie nie neutralizuja.
Prześlij komentarz