poniedziałek, 16 lipca 2007

Ciepły wiatr :)


Dziś, pomimo że siedzę w gorącym zapyziałym mieście mam do tyłu jeden egzamin i w perspektywie kilka nudnych ciężkich dni w otoczeniu mniej lub bardziej przychylnych mi osób, jestem szczęśliwy, bo tak naprawdę mnie tu niema, jestem daleko stąd, jadę przez wzgórza i lasy czuje ciepły wiatr i widzę zachodzące słońce. Widzę to tak wyraźnie, że mógłbym się nigdy nie obudzić! A może nigdy nie zasnąłem??? To tylko okulary wspomnień.

Brak komentarzy: